Menu

Hominem unius libri timeo

Kulturalne peregrynacje, dyskursywne fascynacje

Odrobina teorii spiskowej

terezjasz1

Jest taka trylogia filmowa autorstwa brytyjskiej telewizji. Zaczyna się od Page Eight, potem następuje Turks&Caicos i mocny akcent w postaci Salting the battlefield na koniec. W skrócie, doskonały jak zawsze Bill Nighy (z pomoca takiej Helenki Bonham Carter czy Ewana Bremmera - punkty za akcent) vs Lord Voldemort czy Ralfie Finnes jako kolejne wcielenie złowrogiego premiera (wilcze oczy Tuska się chowają). Pytanie brzmi, dlaczego, po raz kolejny po Ghostwriterze, taka zoologiczna wręcz reontologizcja lokatora Downing street 10. Czy tylko z racji katolicyzmu Tony'ego B. (episkopacie i posłanko Pawłowicz do boju) czy raczej jednak to smród z tego tajemniczego samobójstwa związanego z fałszowaniem raportu o broni masowego rażenia w Iraku z 2003?

© Hominem unius libri timeo
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci